| Tekst piosenki | Tytuł | % Poprawnych |
|---|---|---|
| Dlaczego wszystko sztuczne aż tak, że napromieniowane mi świeci. Trzeba stąd wyjechać, bo strach, że wszystko przejdzie na moje dzieci | Małomiasteczkowy | 79%
|
| Za oknem cisza, najcichsza jaką znam. Taka przed burzą, co zrywa dach. | Nieznajomy | 74%
|
| Brakuje mi tych naszych wspólnych chwil.6 Brakuje mi krzyczących ludzi, i dobrze! | W dobrą stronę | 72%
|
| Podnoszę głowę, nade mną rzędy chmur. Słońce horyzont na sznurku ciągnie w dół. | Trójkąty i kwadraty | 70%
|
| Jakoś dziwnie tęskno wtedy mi, kiedy przezroczysty stawiam krok | Trofea | 66%
|
| Kwas i dreszcze już na samą myśl. Bo mam przeczucie, że to koniec. Przyszłaś na czas, nie będzie gwiezdnych wojen. Dobrze wiem, co myślisz sobie | Najnowszy klip | 65%
|
| Mijam ostatni promień słońca. Wiesz, że tak bardzo lubię dzień. Gdy ciebie nie ma, stracę sens | Pastempomat | 61%
|
| Wiem dobrze, że przemoc to najsłabsza z kart. I do mojej talii pasuje jak żart. Lecz chciałbym tak jak ty, pokonać wszystkich złych | Matylda | 57%
|
| To nigdy nie powtórzy się. Nie będę ciebie szukał w niej. Nie blokuj kiedy chciałbym przejść. Nie będzie dzisiaj zdjęć | Nie kłami | 54%
|
| Wcześniej, spotykałem cię codziennie. Ale teraz kiedy muszę, chętniej udałbym się spać | Nie ma fal | 52%
|
| Chociaż ostatecznie na związek nas nie będzie stać. I złamiemy sobie serce. Niech skradziony weekend trwa | Dżins | 48%
|
| Nocą do snu, kołysze dźwięk, nikt nie oddycha obok mnie. | Lis | 42%
|
| Wbijasz mi w żebra kościsty bark. Tłumaczyłam ci przecież: dzbanek, syf, sardynki, nudny dzień. Z tobą wszystko będzie szarzeć się | Co mówimy? | 30%
|
| Chciałbym móc patrzeć tak, jak wy. Nie widzieć tego, co we mnie tkwi. | Powiedz mi, że nie chcesz | 14%
|
| Z gotowych ścieżek nie korzystam, przecież sam wiem dobrze, czego chcę. Bez drogowskazów, znaków nakazu, bez zbędnych słów i rad. | O drodze do | 5%
|