Otóż nie. W określeniu "kamień węgielny" rzeczywiście chodzi o "kamień węgła", ale w księdze Izajasza, dokładniej w Iz 6,6 czytamy: "Wówczas przyleciał do mnie jeden z serafinów, trzymając w ręce węgiel, który kleszczami wziął z ołtarza."
Jest tutaj mowa o zwykłym węglu, a nie o kamieniu węgła.
Poza tym Anioł przyniósł rozżarzone węgle Izajaszowi w Starym Testamencie.
Jest tutaj mowa o zwykłym węglu, a nie o kamieniu węgła.
Popraw na używali ich nazwy.