To dość częste zjawisko. Ludzie, którzy mają średnią wiedzę w jakimś temacie czują się mądrzejsi jeśli używają trudniejszych słów, bardziej precyzyjnych terminów itd.
Ktoś kto ma faktycznie dużą wiedzę nie potrzebuje się popisywać tym, że wie, że tak właściwie to Dekan to płaskowyż na półwyspie a nie półwysep, a Anatolia to kraina i masz mówić Azja Mniejsza. Jest w stanie tę wiedzę wykazać w inny sposób.
Z tym Fennoskandzkim to trochę przesadziłeś
Ktoś kto ma faktycznie dużą wiedzę nie potrzebuje się popisywać tym, że wie, że tak właściwie to Dekan to płaskowyż na półwyspie a nie półwysep, a Anatolia to kraina i masz mówić Azja Mniejsza. Jest w stanie tę wiedzę wykazać w inny sposób.