Sam Rembrandt powinien raczej wchodzić. Też trochę dziwne, że samo "stroop" nie wchodzi, ale samo "wafel" już tak. No i jak już jest napisane dzielnica, to czemu nie wchodzi po prostu "czerwonych latarni"?
Drażnią mnie polecane quizy, które są tak niedopracowane. "Rembrandt" nie wchodzi, Anna (czemu "Anne"? to polska wersja) nie była uchodźcą, bo donikąd nie uchodziła, a się kryła w Amsterdamie; po "dzielnica" z jakiegoś powodu trzeba wpisywać "dzielnica" czerwonych latarni, zamiast po prostu "czerwonych latarni". Jeszcze gdyby było konsekwentnie, ale "Ij" zaliczyło tak o.
Cały czas nie rozumiem dlaczego polecane są tak niedopracowane quizy. Czy nikt tego nie sprawdza przed opublikowaniem quizu jako polecany? Wystarczy, że jakiś quiz jest przetłumaczony z angielskiego (sam fakt) i już jest polecany, chociażby był niechlujnie przetłumaczony, jak wiele quizów tego typu.
W innych wskazówkach jest po prostu "jezioro", "dzielnica", "miasto". Więc dlaczego nie po prostu "morze"?