tak szczerze patrząc na poziom dyskusji sejmowych to najbardziej wysunięta populacja małp znajduje się w Warszawie, mniej więcej 52.22538838027301 stopni na północ
Ale bez sensu jest jeden wpis w opisie, a mianowicie ten, który mówi, że człowiek nie jest uwzględniany jako małpa. To chyba oczywiste, bo człowiek nie jest małpą i nigdy nie miał. Jako gatunek mamy tylko wspólnych przodków z małpami.