| Wersy | Piosenka | % Poprawnych |
|---|---|---|
| Ej kolo Chada puszcza w miasto solo Możesz powoli już zamawiać nekrolog | Chada puszcza w miasto solo | 100%
|
| Na tych osiedlach witam kolego Czy chcesz czy nie to uchodzisz za winnego | Na tych osiedlach | 100%
|
| Pierwszy dotrzymuje słowa i spójnie skleja zdania Drugi często sie umawia i nie oddzwania | Jest nas 2 | 75%
|
| My znosimy życia ból, tutaj żarty się skończyły To jest Chada, Mafatih i ulica ściany płaczu | Ulica ściany płaczu | 75%
|
| Nie mieć żadnych problemów, cały czas być na fali Pić szampana z ekipą i spokojnie zapalić | Żyć aż do bólu | 75%
|
| Napisz skargę, proszę bardzo, właśnie ginie ci samochód A jedyne co z tym robisz to podpisujesz protokół | Innego życia nie znam | 50%
|
| Jestem brat recydywistą, rodem z ulicznego bagna Każda kolejna odsiadka tylko to uwiarygadnia | Recydywista | 50%
|
| Tylko prawda się liczy, zrobiłem coś z niczego Proceder całe życie i tak do upadłego | Do upadłego | 25%
|
| Jestem taki sam jak ty, nie zarabiam milionów Mieszkam w wynajętej kawalerce nie we własnym domu | Jeden z Was | 25%
|
| Idę z bitem przez życie, cały czas jestem gotów (daję rap co uzależnia, jak pierdolone opium) | Mój własny porządek | 25%
|
| Znów niesiemy swoją prawdę To kawałek tego chleba, który utknie tobie w gardle | Niesiemy prawdę | 25%
|
| Gwałcimy twoje uszy, bębenki idą w pizdu Jak wbijamy na scenę nigdy nie słychać gwizdu | Rap Najlepszej Marki | 25%
|
| Na ulicach widzę popiół tych marzeń niespełnionych Tak wygląda ludzkie życie z tej niewłaściwej strony | Jeszcze więcej ognia | 0%
|
| To jest warszawski styl, pod niczyje dyktando Jeśli chcesz to ci zaraz zrobię tutaj Pearl Harbor | Mam się dobrze | 0%
|
| Syn Bogdana na blokach, na wieki wieków amen Nowy album, po prostu musisz mieć go na stanie | Myśli i kartki | 0%
|
| Pogrążyłem się w długach, wdałem w ponury klimat Przepuściłem gdzieś równowartość Aston Martina | Obrachunek moralny 2 | 0%
|