2024? Hiszpania (1) i Holandia? (2). Z tego co wiem, to wczoraj (10.07) Angole zrobiły Holendrom z tyłka jesień średniowiecza. (zaczął Xavi SImons, w 7 min. na 1:0 dla Holandii, potem w 18' Harry Kane wyrównał z karnego na 1:1, i w 90' (co przejdzie do historii) na 2:1 dobił Ollie Watkins.