Spoko quiz, jednak byłby trochę trudniejszy, gdyby kolejność kierowców była przypadkowa, a nie jak tu szło to zespołami. Dzięki temu od razu domyśliłem się, że chodzi o Antonellego na przykład nie znając jego numeru. Wydaj mi się, że najtrudniej byłoby, gdyby to numery szły od 1 w górę.