|
Słowa
|
|
Czuję się jak by mi to umknęło na dobre
|
|
Być może tak miało być
|
|
Diabeł z tym! Przecież wszystko co mam
|
|
Jest tylko na jakiś moment
|
|
I tak godzę się z myślą
|
|
Można mieć wszystko, a mimo to czegoś brak
|
|
W sumie pal licho!
|
|
Oczy nie widzą, sercu nie będzie żal
|
|
Można mieć wszystko , a mimo to czegoś brak
|
|
Oczy nie widzą, sercu nie będzie żal
|
|
Usiądź sobie, chętnie opowiem
|
|
Co mi na co dzień spędza z powiek sens
|
|
Całego siebie rzucam w ogień
|
|
Nie spróbuję, nie poczuję zen
|
|
To nie koniec, na pewno tak nie powiem
|
|
Dopóki mi dopisze zdrowie, słońce, deszcz i morze
|
|
Wszem i wobec, obiecuję Tobie
|
|
A przede wszystkim sobie, że to nie jest mój ostatni raz
|
|
I tak godzę się z myślą
|
|
Można mieć wszystko a mimo to czegoś brak
|
|
W sumie pal licho!
|
|
Oczy nie widzą, sercu nie będzie żal
|
|
Można mieć wszystko, a mimo to czegoś brak
|
|
Czego oczy nie widzą, sercu nie będzie żal
|
|
Można mieć wszystko, a mimo to czegoś brak
|
|
Czego oczy nie widzą, sercu nie będzie żal
|
|
I tak godzę się z myślą
|
|
Można mieć wszystko, a mimo to czegoś brak
|
|
W sumie pal licho!
|
|
Oczy nie widzą, sercu nie będzie żal
|
|
Można mieć wszystko, a mimo to czegoś brak
|
|
Oczy nie widzą, sercu nie będzie żal
|