Przewiń w dół, aby zobaczyć odpowiedzi i więcej statystyk ...
Fragment
Tytuł
A cóż to za historia nowa? Zdumiona pyta Europa Jak to? To chłopcy Mołotowa I sojusznicy Ribentroppa
Ballada wrześniowa
Wyrwij ____ zęby krat
Mury
Skulony w jakiejś ciemnej jamie Smaczniem sobie spał I spały młode wilczki dwa Zupełnie ślepe jeszcze
Obława
Dziś bal na zamku królowej Bony Wytruto myszy zwieszono lampiony I opłacono śpiewaków
Stańczyk
Nalej ojcu, gardło spłucz Ucz się na Polską ucz
Dobre rady pana ojca
Wszyscy są odpowiedzialni Wszyscy mają w życiu cele Wszyscy w miarę są normalni Lecz niestety to niewiele
Nasza klasa
Ściana pałacu słuch napina Gdy do kaleki mówi lew "Ja wierzę w szczerość słów Stalina Dba chyba o radziecką krew"
Jałta
A taka w niej powaga Dawno zaschniętej krwi Że czuję jak wymaga I każe rosnąć mi
Zbroja
Nie lubię gdy mi mówią po imieniu Gdy w zdaniu jest co drugie słowo brat Nie lubię gdy mnie klepią po ramieniu Z uśmiechem wykrzykując kopę lat
Nie lubię
Tak kształt materii dążył z myśli prądem Gdy z nieba w morza poszły deszczu strugi
Stworzenie świata
W pełnym słońcu w środku lata Wśród łagodnych fal zieleni Wre zapamiętała praca Stawiam łódź na suchej ziemi
Arka Noego
Na smyczy trzymam filozofów Europy Podparłam armią marmurowe Piotra stropy Mam psy, sokoły, konie, kocham łów szalenie A wokół same zające i jelenie
Sen Katarzyny II
To nie tak To nie tak To nie tak Nie użalaj się nad nami tyś poeta Myśmy raju znieść nie mogli Tu nasz żywioł tu nasz dom Tu nie wejdą ludzie podli Tutaj żaden nas nie zdziesiątkuje grom
Epitafium dla Wysockiego
Patrzę na świat z nawyku Więc to nie od narkotyków Mam czerwone oczy doświadczalnych królików Wstałem właśnie od stołu Więc to nie z mozołu Mam zaciśnięte wargi zgłodniałych Mongołów
Autoportret Witkacego
W karczmie z widokiem na Golgotę Możesz się dzisiaj napić z łotrem Leje się wino krwawe, złote Stoły i pyski świecą mokre