100% to najczęstszy wynik tutaj, więc zakładam, że uznałeś to za zbyt łatwe. Chcesz przez to powiedzieć, że ironicznie twierdziłeś, że nie masz wystarczająco dużo czasu?
Quiz może być także wyzwaniem sprawdzającym Twoje szybkie myślenie. Na tej stronie opublikowaliśmy wiele „powolnych” quizów, które zachęcają do rozwiązywania bez presji czasu, oraz inne „szybkie” quizy, sprawdzające umiejętność szybkiego myślenia.
Swoją drogą, jutro i pojutrze będę w Warszawie, więc jeśli mieszkasz w Warszawie, możesz o tym ze mną porozmawiać przy kawie! Zawsze lubię rozmawiać z innymi quizerami :)
Zgoda, może sprawdzać szybkie myślenie. Ale w dalszym ciągu to nie to samo co szybkie pisanie. W tym przypadku BARDZO szybkie pisanie.
Nie twierdzę żeby do 5 pytań dawać 5 minut czasu na odpowiedzi, ale tyle żeby bez pośpiechu i stresu popełnienia ewentualnej literówki je wpisać. Teraz jest to niemożliwe - jedna literówka przy dłuższej odpowiedzi (np. "Wielkabrytania"), chwila zastanowienia dlaczego odpowiedź nie jest przyjęta, zauważenie błędu, wykasowanie odpowiedzi, ponowne poprawne jej wpisanie i ... koniec czasu.
To zabiera cały fun z zabawy. Stąd moja ironiczna uwaga w pierwszym wpisie.
Tak, to uczciwe uwagi, chociaż 60% ankieterów odpowiedziało tutaj poprawnie na każdą odpowiedź, nawet w ciągu 20 sekund. Jeśli wolisz, wybierz opcję „Brak limitu czasowego”! Ta umiejętność jest dostępna w każdym quizie.
Quiz to rodzaj rozrywki intelektualnej a nie manualnej. Ma wykazać twoją wiedzę/inteligencję lub jej braki a nie sprawność palców.
Swoją drogą, jutro i pojutrze będę w Warszawie, więc jeśli mieszkasz w Warszawie, możesz o tym ze mną porozmawiać przy kawie! Zawsze lubię rozmawiać z innymi quizerami :)
Nie twierdzę żeby do 5 pytań dawać 5 minut czasu na odpowiedzi, ale tyle żeby bez pośpiechu i stresu popełnienia ewentualnej literówki je wpisać. Teraz jest to niemożliwe - jedna literówka przy dłuższej odpowiedzi (np. "Wielkabrytania"), chwila zastanowienia dlaczego odpowiedź nie jest przyjęta, zauważenie błędu, wykasowanie odpowiedzi, ponowne poprawne jej wpisanie i ... koniec czasu.
To zabiera cały fun z zabawy. Stąd moja ironiczna uwaga w pierwszym wpisie.