Bursa to nie jest to samo co internat, różnią się one tym że internat należy do danej szkoły lub kilku szkół, a bursa jest albo samodzielną placówką, albo należącą np. do miasta
Natomiast Turek jako obywatel Turcji nie jest pospolitym słowem bo pisze się i tak z wielkiej litery
prawda, ale tu akurat nie chodzi o fakty, a o starożytny folklor, gdzie dżunglę i lwy utożsamiano z tymi samymi archetypami + inne duperele związane z przedmiotem o nazwie język polski
stary derby to mecz druzyn z tego samego miasta badz kraju badz regionu, nie ma to nic wspolnego z tym jak dobre sa te druzyny, wiec nie ma sensu ,,pojedynek najlepszych" xD
jak dwie druzyny mierzą się w A klasie a są z tej samej gminy to też są derby a te drużyny raczej nie należą do najlepszych
powiem tak, nigdy w życiu nie spotkałem się w swoim otoczeniu irl żeby ktoś używał określenia derby w inny sposób niż starcie umownie dwóch najlepszych drużyn z danego miasta czy regionu, czyli np. derby Poznania to Lech - Warta, derby Polski to Legia - Lech, a nawet jak dopiero się dowiedziałem o określeniu el classico to osoba która mi to wytłumaczyła powiedziała po prostu że to derby Hiszpanii, Barcelona i Real
ziom po prostu to zmien na pojedynek druzyn z tego samego regionu/miasta itd bo co z tego ze ty sie z tym nie spotkałeś XD to jest dosłowna definicja derbów
jak ja ci powiem ze sie nie spotkalem z tym zeby stolica polski byla warszawa bo kazdy u mnie w szkole mowi ze to suwałki to dam suwałki do quizu?
postanowiłem że nic dalej nie będę zmieniał, w końcu nawet rozwiązując krzyżówki czasami coś by pasowało gdyby nie to że nie zgadza się liczba liter, to określenie ma pasować do derbów, ale nie ma być precyzyjną ich definicją, tylko wskazówką nakierowującą na nazwę miasta
tak jak wspominałem derby gminy dlugoleka pomiedzy iskra pasikurowice a borowianka borowa raczej nie naleza do meczu najlepszych druzyn ale jesli to sie mieści w twojej definicji to tak zostaw
Derby to starcie drużyn z jednego miasta lub regionu. Coś takiego jak "Derby Hiszpanii" najczęściej usłyszysz w kontekście Ligi Mistrzów, gdzie spotykają się akurat dwie drużyny z Hiszpanii, ale to rzadkość. W 99% chodzi o jedno miasto albo co najwyżej coś o obszarze województwa.
Starcie dwóch najlepszych drużyn to na pewno nie derby, tylko jakiś finał. Zmień definicję bo to tak jakbyś się zapytał powiedzmy jak się nazywa lider partii politycznej.. normalna osoba odpowie, że prezes. A ty - nie, nazywa się premier, bo często ta osoba jest premierem.
a potem poprawiłem bo wymyśliłem coś co będzie bardziej precyzyjne, bo dwójka najlepszych faktycznie może na myśl przynieść finał, wcześniej miałem problem żeby to wymyślić
Chłopie, przeczytaj sobie definicję derbów i przestań się spierać. Derby bardzo często są spotkaniem najlepszych drużyn z miasta czy regionu, ALE NIE JEST TO WARUNEK KONIECZNY. Mogą być derby np. Śląska: Gks Katowice - Ruch Chorzów, chociaż najleoszy jest Górnik Zabrze, itp.
Poza tym z twojej "definicji" wynika, że spotkanie dwóch najlepszych np. bokserów to też derby, co jest już po prostu śmieszne.
Starcie pomiędzy dwójką najlepszych drużyn to finał.
Teraz z twojej "definicji" wynika, że spotkanie finału igrzysk w Paryżu w siatkówce między Polską a Francją czy też mecz Francji z Argentyną, ostatni mecz, ostatnich MŚ lub finał Ligi Mistrzów to też derby. Bez sensu.
Poza tym, jeszcze raz napiszę, gdyby np. Górnik Zabrze zagrał z Ruchem Chorzów w I lidze to nadal byłyby to derby Śląska, chociaż w ekstraklasie w tym czasie grałyby Piast Gliwice i GKS Katowice. Więc widać na tym przykładzie doskonale, że "najlepszość" nie jest decydująca.
ale to nie ma być definicja derbów tylko wskazówka pomagająca naprowadzić na to słowo, powinniśmy tak naprawdę zapytać, czy ta wskazówka opisuje każde derby, a nie ogół wszystkiego co ta wskazówka może opisywać, quiz to nie jest słownik ani encyklopedia
mógłbym, ale wtedy zbyt małe prawdopodobieństwo by było żeby ktoś na to wpadł, tak jak jest jest o wiele większa szansa na to; a jaką ty byś dał wskazówkę żeby była jak najkrótsza?
Zmieniłem hint na "Starcie dwóch drużyn jednego regionu", bo uznałem że jest bardziej precyzyjne, choć nadal uważam, że muszą to być dodatkowo jedne z najbardziej rozpoznawalych drużyn w tym regionie, co zresztą potwierdza oficjalna definicja FIFA - "Football derbies are highly anticipated matches between local rivals in the sport of football (soccer)"
Inaczej "Zastanów się" (woj. podkarpackie, + dwie wioski, w dolnośląskim i zachodniopomorskim),
Jedna z dynastii królewskich w Polsce (D., l. mn., siedziba woj. małopolskiego),
Krótko przystrzyżone włosy (D., l. mn., woj. zachodniopomorskie),
Obywatel Turcji (M., l. poj., południowa Wielkopolska);
Zagranica:
Długi, drewniany, zawsze ma dwa końce (D., l.mn., jedna ze stolic Starego Kontynentu);
Inaczej promocyjna obniżka ceny w sklepie (pn-wsch. Maroko, stolica)
Inaczej internat (zach. Turcja)
Samica pewnego domowego czworonoga (zdrobniale, pd-wsch. Finlandia)
Obywatel Turcji (W., l. poj., pd-zach. Finlandia).
Natomiast Turek jako obywatel Turcji nie jest pospolitym słowem bo pisze się i tak z wielkiej litery
niemniej jednak doceniam starania :D
a derby Polski, derby Hiszpanii?
jak dwie druzyny mierzą się w A klasie a są z tej samej gminy to też są derby a te drużyny raczej nie należą do najlepszych
jak ja ci powiem ze sie nie spotkalem z tym zeby stolica polski byla warszawa bo kazdy u mnie w szkole mowi ze to suwałki to dam suwałki do quizu?
Starcie dwóch najlepszych drużyn to na pewno nie derby, tylko jakiś finał. Zmień definicję bo to tak jakbyś się zapytał powiedzmy jak się nazywa lider partii politycznej.. normalna osoba odpowie, że prezes. A ty - nie, nazywa się premier, bo często ta osoba jest premierem.
Poza tym z twojej "definicji" wynika, że spotkanie dwóch najlepszych np. bokserów to też derby, co jest już po prostu śmieszne.
Teraz z twojej "definicji" wynika, że spotkanie finału igrzysk w Paryżu w siatkówce między Polską a Francją czy też mecz Francji z Argentyną, ostatni mecz, ostatnich MŚ lub finał Ligi Mistrzów to też derby. Bez sensu.
Poza tym, jeszcze raz napiszę, gdyby np. Górnik Zabrze zagrał z Ruchem Chorzów w I lidze to nadal byłyby to derby Śląska, chociaż w ekstraklasie w tym czasie grałyby Piast Gliwice i GKS Katowice. Więc widać na tym przykładzie doskonale, że "najlepszość" nie jest decydująca.