Przewiń w dół, aby zobaczyć odpowiedzi i więcej statystyk ...
Żenię się z miastem i wnoszę swój posag. Duszę Biggiego i Cześka Miłosza.
Wszystko co robić chce w życiu to wiersze, lecz poci się serce, wylewa się proza.
900729
Uśmiechając się pięknie łapie tamtą za rękę.
Kilka kroków w przód i wsiadają do Grosika.
Wszystko jedno
Butla się tłucze o chodnik
Idzie jakaś para do taksówki, chyba to Grosik
Marsz, marsz
Czy iść się z panem bratać z dala od tego tłumu?
Pora na antrakt, chyba trzeba się zapytać chóru.
Wszystko jedno
Rano będzie słabo, teraz sram na to.
Prawda jest taka, że nie wychodziłem tak dawno...
Trójkąt
Siedzę dwie godziny w Planie B sam.
Miałaś już być moją żoną, ale dalej bez zmian.
Mięso
Myślałaś głupia że uciekniesz mi, lecz... Komu jak komu, mi nie mówi się "precz".
(Przerywnik)
Jestem tu, powiedzieli mi, że wyszłaś o pierwszej,
a Twoje usta się błyszczały, jak lipcowe czereśnie.
Marsz, marsz
Jestem tu, byłem tam
Poszłaś z koleżankami na tych nogach,
Marsz, marsz
Ja nie sypiam. Łykam energetyki,
widzi pan, no jak mam sypiać, gdy wszędzie przeklęte krzyki?
Mięso
Ciągle się plączę, kiedyś trafię na spowiedź.
Ciągle wypluwam gardłem lawę, twoje serce lodowiec.
900729
Chciałbym chwilę pomilczeć, ona ma słowotok.
Tamta dziewczyna ciągle piszę, Chryste, po co to?
Trójkąt
To miasto pachnie jak szlugi i kalafiory.
Dzieciaki tankują wódę by upić swoje upiory.
Szlugi i kalafiory
Niechaj wejdzie wewnątrz, wpuść go wewnątrz.
Prosto w krew, serce i sedno, wszystko jedno, wszystko jedno.
Wszystko jedno
Biegam po mieście i cię ścigam bez przerwy.
Biegam jak kurczak bez głowy, albo jak piłkarz z rezerwy.
900729
Każdy król kiedyś upuści swoje berło.
Wszystko jedno, wszystko jedno.
Wszystko jedno
(Byłem tam) Zresztą w sumie, kto nie był?
Jest tu cała WWA, z wyjątkiem Ciebie.
Marsz, marsz
Wszystkie plotki zwykłem wkładać między pieprzone bajki.
Ale teraz wiem już czemu on ci daje te lajki.
Szlugi i kalafiory
Ja i koledzy oświadczymy Wam się od zaraz,
Choć stanowimy pewnie jakąś bandę c**t dla Was.
Marsz, marsz
może czterech tygodni no i szkicuje konspekt.
Co za pech, Piotrek ma też całe stado gąsek.